Franz Pabel i jego zasługi dla rozwoju turystyki w Karłowie
Kasa Szczelińca Wielkiego była rodzajem funduszu celowego, z którego finansowano wydatki związane z zagospodarowaniem turystycznym Szczelińca Wielkiego pochodzące z pobieranych od 1804 roku opłat turystycznych (4 grosze od dorosłych i 2 grosze od dzieci i służących, później 5 groszy i 2 ½ grosza – ach ta inflacja) oraz dotacji rządowych. W 1813 roku, po powstaniu w Karłowie nadleśnictwa, obowiązki związane z pobieraniem opłat wstępu na Szczeliniec przejął w całości sołtys Karłowa – Franz Pabel (1773 – 1861), mianowany oficjalnym przewodnikiem i kasjerem, który później stał się także właścicielem miejscowej gospody. Staraniem Pabla w roku 1814 oddano do użytku pierwsze, drewniane schody na szczyt. W roku 1815 postawiono drewniany stary domek letni czyli pawilon dla turystów obok którego w roku 1845 wybudowano schronisko Szwajcarka (w stylu górskich schronisk szwajcarskich). Obsługą turystów w Karłowie zajmowała się cała rodzina Pablów – żona sołtysa prowadziła gospodę z miejscami noclegowymi, synowie przygotowywali się do funkcji przewodników po Szczelińcu.
Franz Pabel był nie tylko solidnym przewodnikiem ale także dobrym organizatorem i propagatorem Karłowa i Szczelińca. W roku 1843 roku wydał książeczkę zatytuowaną Kurze Geschichte des Bekanntwerdung und Anlagen-Einrichtung der Heuscheuer. Mitgebeilt von Heuscheuerfürer Schulzen Franz Pabel (Krótka historia rozsławienia oraz ułatwienia zwiedzania Szczelińca. We wspomnieniach przewodnika po Szczelińcu, sołtysa Franza Pabla). Następne wydania ukazały się w 1851 i 1857 roku. Polskie wydanie pod tytułem „Krótka historia uprzystępnienia Szczelińca” w tłumaczeniu Zbigniewa Gdowskiego wyszło dopiero w roku 1996. Franz Pabel przeżył 81 i pół roku z czego, jak sam pisał, przez 71 lat osobiście prowadził wycieczki na Szczeliniec.
Rodzina Stieblerów
Znaczne zasługi dla rozwoju turystyki w Karłowie położyła także rodzina Stieblerów. Pierwszym z rodu był Klemens (imiona Klemens i Karl (Karol) tradycyjnie nadawano męskim potomkom), żyjący w latach 1821 – 1884, który przejął po Pablu i jego synach prowadzenie gospody dla turystów i usługi przewodnickie na Szczeliniec. Pierwsza, XIX wieczna gospoda Stieblerów mieściła się przy drodze na Szczeliniec z prawej strony, za nieistniejącą dziś szkołą, obok lipy. Rozebrana po wybudowaniu nowego obiektu (Karłów nr 5) składającego się z budynku gospody z restauracją i noclegami, oraz budynku gospodarskiego ze stajnią dla koni zaprzęgowych i noclegami na piętrze. Do Stieblerów należał też pensjonat przy wejściu na Szczeliniec - Waldhaus (obecnie Domek w Lesie), oraz przyległe pola, łąki i las.
Po śmierci Klemensa, w 1884 roku właścicielką gospody została Franziska Stiebler, a następnie jego syn Klemens, a później Stefanie Stiebler (zwana Mutti). Gospoda Stieblerów prowadziła wynajem tragarzy i lektyk oraz przewodników na Szczeliniec. Staraniem Stieblerów udostępniono turystom nowe interesujące partie na szczycie Szczelińca. W posiadaniu rodziny Stieblerów znajdował się też klucz od furty na Szczeliniec.
Po roku 1945, kiedy Klemensa jako oficera Wehrmachtu aresztowali Rosjanie i słuch po nim zaginął, część rodziny wyjechała do Niemiec (Klemens - syn), część na Górny Śląsk (Barbara) a część pozostała na miejscu. Gisela Steibler, która była nauczycielką w szkole w Karłowie, po 1956 roku wyjechała do Niemiec. Stefanie Stiebler wraz z córką Anielą nadal prowadziła popularną gospodę turystyczną z restauracją i noclegami. Syn Stefanie, Karl Stiebler prowadził gospodarstwo rolne z noclegami i pensjonat Waldhaus. W roku 1969 Aniela Stiebler sprzedała gospodę Gminnej Spółdzielni i wyjechała na Górny Śląsk. Karl Stiebler ożenił się z Eugenią Paszkowską (primo voto) z której urodził się syn Karol. W 1980 roku Karl – ojciec wyjechał do Niemiec a jego żona Eugenia po oddaniu gospodarstwa skarbowi państwa w roku 1980, dołączyła do niego z synem.
Po drugiej wojnie światowej rodzina Stieblerów kontynuując przedwojenne tradycje jeszcze przez ponad 30 lat prowadziła usługi turystyczne w Karłowie. Wiele osób z sentymentem wspomina restaurację z dobrym jedzeniem i piwem oraz sympatyczne noclegi w gospodzie „U Sztiblerki”.
Rodzina Rzeszotków – kontynuacja tradycji obsługi turystyki
W roku 1982 dawne gospodarstwo rolno-turystyczne opuszczone dwa lata wcześniej przez Stieblerów zakupił Zdzisław Rzeszotko. Rodzice Zdzisława, Stanisław i Feliksa prowadzili w Karłowie po wojnie jedno z największych gospodarstw rolnych. Doświadczenie zdobyte przy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców pozwoliło mu na samodzielne prowadzenie gospodarstwa, które w latach 1982 – 1989 było największym gospodarstwem mleczno-hodowlanym w Karłowie. Zdzisław, młody rolnik, został wybrany sołtysem wsi Karłów. Stopniowo, w wyniku przemian politycznych i ekonomicznych, hodowla bydła mlecznego na terenach górskich stawała się coraz mniej opłacalna i w roku 1989 Zdzisław wraz ze Stanisławem Górą uruchomili pokoje gościnne dla turystów o nazwie Pod Szczelińcem. W roku 1990 Zdzisław Rzeszotko, wraz z żoną Renatą z domu Snitko postanowili całkowicie poświęcić się obsłudze ruchu turystycznego. Na swojej posesji uruchomili pole namiotowe, które działało do roku 2000. W roku 1993 urodził się im syn, któremu nadali imię Karol, podtrzymując tradycję poprzednich właścicieli gospodarstwa. Stopniowo, rok po roku rozbudowywali obiekt schroniska powiększając ilość miejsc noclegowych, budując przy pokojach łazienki z WC a dawną część gospodarczą obiektu przebudowując na nowoczesną kuchnię z zapleczem spełniającym wszystkie wymogi sanitarne oraz salę jadłodajni Pod smakoszem Karolem. Uruchomili także publiczne WC. W roku 1999 do budynku schroniska dobudowano funkcjonalną werandę a w roku 2005 uruchomiono drugą część jadalni. Przed schroniskiem powstał nowoczesny parking dla samochodów osobowych i autobusów. Właściciele stale modernizują obiekt rozszerzając zakres usług turystycznych. Obecnie oferują 49 miejsc noclegowych czynnych przez cały rok.